| djsosna |
Moderator / #1 - Posted: 10 Gru 2009 14:04 Odpowiedz |
http://www.uefa.com/competitions/ucl/index.html Czekamy na losowanie. Real Madryt może trafić m.in. na Bayern Munich, Porto and CSKA Moskva.

|
|
| djsosna |
Moderator / #2 - Posted: 10 Gru 2009 14:06 Odpowiedz |
LOSOWANIE PAR 1/8 finału 18.12.2009 (czwartek) o godzinie 12:00.
Pomocnik Interu Mediolan Dejan Stankovic, powiedział z kim chciałby się zmierzyć w kolejnej rundzie Ligi Mistrzów. Serb liczy na to, że "Nerazurri" unikną gry z najmocniejszymi rywalami.
- Nie chcę aby wyszło na to, że nie szanuję innych, ale najbardziej cieszyłbym się, gdyby Inter trafił na Bordeaux albo Sevillę - powiedział Stanković.
Choć Bordeaux i Sevilla wygrały swoje grupy, to w stawce 8 zespołów, które awansowały z pierwszych miejsc, uznawane są za teoretycznie najsłabsze.
|
|
| djsosna |
Moderator / #3 - Posted: 10 Gru 2009 14:08 Odpowiedz |
Kursy na wygranie Ligi Mistrzów 2009/2010. Stan na 10.12.2008 (godz.14:05)

|
|
| pedagog |
Użytkownik / #4 - Posted: 10 Gru 2009 15:08 Odpowiedz |
Inter na Barcelonę trafić już nie może. Francuzów to ja bym za bardzo nie chciał. Sevilla też niespecjalnie mi się widzi. Najlepszy dla nas by był Arsenal lub Real, który znowu może odpaść w 1/8. Będą mieli stresa 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #5 - Posted: 10 Gru 2009 15:20 Odpowiedz |
Ja bym nie chciał Arsenalu. To cholernie nieobliczalna drużyna, zresztą jak każda tego typu młodzieżowa składka Z jednej strony mogą dostać baty z każdym, a z drugiej każdego ograć jak im wyjdzie mecz. Wenger dobrze szachuje siłami swoich gwiazd i w tych najważniejszych meczach sezonu powinno to zaprocentować. Z Francuzów bardziej bym wolał Lyon od Bordeaux, które cholera mnie zaskakuje cały czas, bo wielkiej, ani bardzo szerokiej paczki nie mają, a grają co tydzień na dobrym poziomie. Zresztą myślę, że w niedzielę coś z Lyonem zapunktują. Dla Barcelony najlepszy byłby chyba Stuttgart, albo Olympiakos - wiem, wiem że idę na łatwiznę, no ale jak wskazujemy najbezpieczniejszy wariant, to moim zdaniem te ekipy NIC Blaugranie nie zrobią. Natomiast kogo bym chciał? Barcelona vs. AC Milan
|
|
| aleks |
Użytkownik / #6 - Posted: 10 Gru 2009 18:56 Odpowiedz |
Ja bym tak nie lekceważył Bordeaux. Wygrali z łatwością silną grupę, co prawda Bayern i Juve nie rozpieszczali swoją postawą, ale to uznane marki w europie i fakt, że Francuzi okazali się najlepsi, a Włosi odpadli z LM to chyba największa niespodzianka fazy grupowej. Po za tym Bordeaux grała najefektowniejszą piłkę z tej grupy, co również ważne - skuteczną!
Odnośnie typowania zwycięzcy LM. Bukmacherzy idealnie wpisali się w moje odczucie. Myślę, że w końcu Chelsea, po tych kilku latach w których była bliska zwycięstwa, sięgnie po upragniony puchar.
|
|
| FAN |
Użytkownik / #7 - Posted: 10 Gru 2009 21:02 Odpowiedz |
Szczerze, może to głupie, ale gdybym miał stawiać jakiekolwiek pieniądze to wydaje mi się, że najlepszym obecnie wyborem jest właśnie... Bordo  Kurs wyśmienity, a w 1/8 trafić mogą na: Stuttgart, CSKA, Olympiakos, Porto, Milan, Bayern (chyba, że nie mogą grać ze swoją grupą, bo nie pamiętam), Inter no i... Lyon. Jedyną drużyną z wymienionych, przynajmniej tak mi się wydaje, która mogłaby zagrozić francuskiej ekipie, jest Inter.
Jeżeli zaś chodzi o inne drużyny, to po prostu nie wierzę w Chelsea (może błąd), nie wydaje mi się, że Barcelona powtórzy sukces sprzed roku i zapisze się znów w historii, Real to Real i mimo, że finał na Bernabeu, to swoich pieniędzy na nich nie postawię. MU jakoś nie przekonuje, Arsenal wiadomo - albo albo, młodzież to jednak młodzież. Inter nawet z "The Special One" nie da rady w LM, nie wspominając o Milanie i Bayernie. Sevilla @26 też nie wygląda źle, ale jakoś bardziej mi się podoba kurs 44 i w ten bym zainwestował, a już w 1/4 powinien być trochę niższy 
[wybaczcie takie dywagacje, ale jakoś mnie tak naszło, bez większych argumentów...]
|
|
| pedagog |
Użytkownik / #8 - Posted: 11 Gru 2009 12:47 Odpowiedz |
To nie jest takie głupie bo Bordo jest cholernie mocne. Ligi raczej nie wygrają, ale mogą zajść bardzo daleko, aż do samego finału. Są w mocniejszej grupie i nikogo nie muszą się bać. Najbardziej Interu, ale mam nadzieję, że nie przyjdzie nam z nimi grać. Bordo 1/8 powinno przejść, a potem będzie im jeszcze łatwiej bo nie będą faworytami. Jak znajdę gdzie zakład na finał, to postawię że będzie tam Bordo Ligę powinna wygrać Barcelona. Nie wiem ile w tym jest prawdy, ale podobno chcą kupić Robinho. Jeśli tak to zastąpi on słabego Henrego i na Barcelonę nie będzie mocnych. Robinho w lidze będzie mógł grać, bo Manchester nie grał w żadnych pucharach. Kurs 5 jest do pobrania
|
|
| Martins |
Użytkownik / #9 - Posted: 11 Gru 2009 12:51 Odpowiedz |
Calym sercem jestem za Bordeaux, moze Ligi Mistrzow nie wygraja, ale jak poszczesci im sie w losowaniu to moga dojsc naprawde daleko.
Nous sommes les Bordelais! Et nous allons gagner! Allez Bordeaux!!!
|
|
| djsosna |
Moderator / #10 - Posted: 11 Gru 2009 13:18 Odpowiedz |
Robinho to obecnie cień tego zawodnika, który brylował(?) w Realu Madryt. Młody brazylijczyk więcej czasu spędza w londyńskich klubach i widać tego efekty. Nie wiem czy w obecnej formie, "łapał" by się do składy Barcy. Raczej nie! Czy Barca wygra LM? Stawiam, że nie. Liczę że walke o mistrzostwo La Liga będzie bardzo wyrównana w tym sezonie, do samego końca! Wbrew pozorom, Barca nie ma szerokiem kadry i właśnie dlatego, uważam że występ w klubowych MŚ, La Liga i LM odbije się im czkawką i w końcówce sezonu "spuchną".
Moim faworytem jest zdecydowanie Chelsea. "The Blues" mają najszerszą kadrę na najwyższym poziomie z wszystkich 16 drużyn pozostałych w LM. Najprawdopodobniej, już na etapie półfinału będą pewni mistrzostwa Premierhip (sorry, ale United z dziadkami Giggsem, Scholesem i tylko jednym napastnikiem Rooneyem nie ma szans na tytuł!). Chelsea ma też najlepszą na świecie defensywę. Ci co oglądali półfinałowy mecz z Barceloną w zeszłym sezonie, wiedzą o czym mówię. Reasumując, faworyt Chelsea nieprzypadkowo jest faworytem do triumfu LM.
Gdybym miał wskazywać na "czarnego konia" to Inter (13.5) i FC Porto (70!!!). Real dojdzie do finału tylko pod warunkiem, że Ch.Ronaldo nie będzie dalej robił z siebie idioty (patrz: kartka za zdjęcie koszulki i 5min., potem druga żółta za faul i czerwona) a Kaka "złapie" formę w rundzie wiosennej.
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #11 - Posted: 10 Lut 2010 10:56 Odpowiedz |
Pierwsze mecze 1/16:

Awans do kolejnej rundy:
Kursy na wygranie Ligi Mistrzów 2009/2010. Stan na 10.02.2008 (godz.12:45)

|
|
| aleks |
Użytkownik / #12 - Posted: 10 Lut 2010 12:23 Odpowiedz |
Biorąc pod uwagę kondycje włoskiej piłki w ostatnich latach oraz rywali na jakich trafiły drużyny z półwyspu apenińskiego w 1/16, ciekawie wyglądają typy:
Manchester United - AC Milan (Which team will go through?) Typ: 1 Kurs: 1,47
Chelsea - Inter (Which team will go through?) Typ: 1 Kurs: 1,48
Fiorentina - Bayern München (Which team will go through?) Typ: 2 Kurs: 1,42
Łączny kurs: 3,09
Angielskie zespoły (+ Barcelona) od kilku sezonów są poza zasięgiem, w dodatku Chelsea to moim zdaniem główny kandydat do wygranie tegorocznych rozgrywek LM. Jeszcze kilka tygodni temu z włoskich zespołów najwięcej szans na dalszy awans dawałem Violi. Bayern nie grał rewelacyjnie, Fiorentina wprost przeciwnie. Dziś jednak sprawa wygląda nieco inaczej. Przede wszystkim to gracze Prandelliego strasznie się pogubili i daleko im do najwyższej formy.
|
|
| djsosna |
Moderator / #13 - Posted: 15 Lut 2010 20:17 Odpowiedz |
AC Milan - Man Utd na pewno nie będę typował. AC Milan radzę nie lekceważyć. Pamiętam jak zagrali (zwłaszcza Ronaldinho) z Realem w fazie grupowej. Moim zdaniem, mediolańczycy wcale nie muszą w pierwszy meczu u siebie przegrać. Jeśli uda się trenerowi Leonardo wyłączyć z gry duet Nani - Rooney, to AC Milan jest w stanie sprawić niespodziankę.
Drugi wtorkowy mecz to pojedynek Olympique Lyon z Realem. Tutaj na pewno będę stawiał na gości. Kurs 2.10 jest jak najbardziej do wzięcia! Więcej napiszę jutro rano na swoim blogu!
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #14 - Posted: 15 Lut 2010 20:44 Odpowiedz |
Wiem ze nie ocenia sie druzyny po jednym spotkaniu,ale z 10 dni temu ogladalem Lyon w Toulouse..Zal.. Pilkarz,ktorego bardzo cenie-Lisandro Lopez jest teraz taki jakby`bez zycia`.Pamietam go z gry w Porto-szedl jak czolg A jak obronca nie zdazyl zejsc mu z drogi to ginal ..Dzis to jakis slimak Toulouse po 20 minutach narzucila im wlasne warunki i Lyon byl chwilami bezradny.Jako ze lubie OL z zazenowanie ogladalem ich poczynania W weekend tez nie zachwycili z Lens(1-0).. Ogladalem tez w ten weekend Real w Xerez.Krolewscy w pierwszej polowie lipa.Dobrze ze mialem piwa to nie usnalem Druga polowa to 3 bramki i pewne zwyciestwo przyjezdnych. Nie wiem czy sie zgodzicie ale wedlug mnie Real tez nie jest w jakims nieziemskim gazie? Ale porownujac oba zespoly na ta chwile to Hiszpanie powinni sobie poradzic z Lyonem.Ja asekuracyjnie zagram ich w dnb.
|
|
| Macieksc84 |
Użytkownik / #15 - Posted: 15 Lut 2010 21:13 Odpowiedz |
Panowie a co sądzicie o typie Porto-Real -obie strzelą wydaje mi się że to może by najlepszy typ na to spotkanie jak myślicie?? czekam na wypowiedzi
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #16 - Posted: 15 Lut 2010 21:29 Odpowiedz |
Ja też jestem zdania, że jutro warto zagrac na Real @ 2.1. Lyon to już nie jest ta sama drużyna co 2-3 lata temu. Zmienił się trener, zmienili się piłkarze, i chocby pozycja w Ligue1 wskazuje że na razie są to zmiany in minus. Wiadomo, że przeciwko takim firmom jak Real Madryt mobilizacja jest podwójna i czasem zespoły są w stanie zdziałac cuda, ale mimo wszystko własnej, kiepskiej formy i niedoskonałości się nie przeskoczy. Real ma mecze w których nie gra zbyt dobrze, a i tak wygrywa, ale ma i takie mecze (jak chocby z Deportivo) gdzie gra na prawdę super piłkę, przy której rywale nie mają wiele do powiedzenia. I mówię to ja - kibic Barcelony. W Madrycie mobilizacja na Ligę Mistrzów jest ogromna i mam wrażenie, że Los Blancos już od kilku tygodni czekają na ten mecz. Wejdą na boisko na pełnym angażu i pełnej koncentracji, a to powinno się przełożyc na spokojną wygraną. W buty sobie można włożyc historię, że tam kiedyś na Gerland ekipa Lyonu biła Real. Jutro to będzie bez znaczenia. Nie jest to może bankier, ale ja sobie spróbuję.
Co do meczu Milan - Manchester, to ja się kieruje ku gościom. Odważniej spróbowałbym Manchester @ 2.85, a mniej odważnie Manchester DNB @ 2.0. Czemu? Mnie Milan nie powala. Ja nie wiem, czy mam takiego pecha, że trafiam na słabe mecze tej ekipy, ale co tylko na nich patrzę w Serie A to grają cieniusieńko. Wolno, bez pomysłu, mało pewnie w obronie, mało efektownie i efektywnie. Ronaldinho oprócz genialnych podań, to niewiele wspólnego z grą ze swoich najlepszych lat ma. Pato świeżutko po kontuzji to też nie ten sam Pato. Na Udine stykło, ale gdzie tam w starciach z fizolami pokroju Ferdinanda, Evansa, O'Shea czy Evry. Manchester nie przegra tego meczu bo jest solidniejszy. Ma znacznie mniej wad od Milanu. Ekipa Fergusona pewnie nie zagra za pięknie, pewnie będzie wytrącac rywali z rytmu i próbowac coś z kontry, ale na Milan to powinno wystarczyc. Mocna obrona, Scholes i Carrick w pomocy, szybcy i skuteczni Valencia, Nani i Rooney w ofensywie - to powinno wystarczyc.
|
|
| dj qbaa |
Użytkownik / #17 - Posted: 15 Lut 2010 21:36 Odpowiedz |
Według mnie Milan nie przegra, a wszyscy, którzy już skreślili Rossonerich przed pierwszym gwizdkiem srogo się mylą. Mecz z Bologna, czy Livorno, a mecz z MU w Lidze Mistrzów to zupełnie inna bajka. Obyście się nie przejechali stawiając na MU. Uważam, że Milan prędzej przegra w weekend w lidze z Bari, niż jutro z Anglikami.
|
|
| Leo1899 |
Użytkownik / #18 - Posted: 15 Lut 2010 21:48 Odpowiedz |
A ja bym się bardziej opowiedział za remisem..:p Niemalże jestem pewien, że Manu nie przegra, a co do Milanu to dość dawno ich meczów nie oglądałem, ostatnio to Derby, ale szanuję Milan ze względu na ich grę w CL. Według mnie bardziej na remis, choć sam na ten mecz nie postawię.
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #19 - Posted: 15 Lut 2010 23:14 Odpowiedz |
Porto-Arsenal.Anglicy tego nie przegraja... Ktos kto ogladal jakis mecz w tym roku Portugalczykow to wie o czym mowie. Nigdy w zyciu nie widzialem by Porto gralo taka megapadaczke!!A ogladam ich juz z kilkanascie lat. Tyle szarpanych akcji,niedokladnych podan,jakiejs nerwowosci w grze to nie widzialem u nich...nigdy. Niby wygrywaja,ale z leszczami i w takich meczarniach ze szok...Dawniej Smoki graly jedna z najciekawszych pilek w Europie.Dzis graja silowo,bez jakis niekonwencjonalnych zagran co zawsze bylo ich atutem,dla mnie styl bez wyrazu. To chyba pierwsza edycja Ligi Mistrzow w ktorej zycze im jak najgorzej Porto najprawdopodobniej zagra w najsilniejszym zestawieniu(nie wiadomo czy zagra wazny pomocnik Rodriguez) Londynczycy bez Arszawina,Djourou,Songa,Van Persie,Gibbsa. Nie moge powiedziec ze Arsenal mnie rzuca na kolana swoja gra w tym sezonie,ale maja wedlug mnie zdecydowanie bardziej kreatywnych pilkarzy.Dla mnie taki Fabregas to czolowka swiatowa,sam moze wygrac mecz.Naprawde nie widze u Portugalczykow pilkarzy takiego formatu... Duzym plusem jest to ze Arsenal nie gral w weekend i mogl sie w spokoju przygotowac do tego spotkania,Porto sie meczylo z przedostatnim Leixoes(0-0 na stadionie rywala a grali w niemal optymalnym skladzie) Mysle ze warto sprobowac Arsenal DNB. ___________________________________ Edytowany przez: yogipl
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #20 - Posted: 15 Lut 2010 23:18 Odpowiedz |
Hola Hola Yogi nie rozpędzaj się tak...zaraz Cię skontruję 
|
|
| djsosna |
Moderator / #21 - Posted: 15 Lut 2010 23:19 Odpowiedz |
Tak jak napisałeś @yogipl, FC Porto w najsilniejszym składzie. Arsenal bez Arszawina,Djourou,Songa i Van Persie. Nie zakładaj, ze FC Porto zagra tak jak w weekend z Leixoes bo tak nie będzie. Środkowy mecz na własnym boisku to spotkanie na które przygotowują się gospodarze od dawna. No i to Liga Mistrzów! Moim zdaniem, FC Porto zagra na sto procent możliwości i nie przegra u siebie z osłabionym Arsenalem!!! Bez Arszawina nie będzie miał kto strzelać bramki (chyba nie Bedtner!?). Mój typ: FC Porto (DNB) @1.90
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #22 - Posted: 15 Lut 2010 23:22 Odpowiedz |
Popieram zdanie Filipa, na Dragao Porto nie przegra, zaraz nasmaruję analizę...
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #23 - Posted: 15 Lut 2010 23:29 Odpowiedz |
To bedzie musiala byc mega metamorfoza Porto. Ogladam ich ostatnio prawie kazdy mecz,bo leci najpozniej na bet365 i sa koszmarni. Nawet wygrany mecz 3-0 z Navalem to w 1 polowie to dramat Mialem ich i sie balem zeby nie dali plamy. Ja jednak zagram na Arsenal Wiem ze im sie tam ciezko gra,ale chyba Arsenal az tak slaby nie jest 
|
|
| djsosna |
Moderator / #24 - Posted: 15 Lut 2010 23:59 Odpowiedz |
Dałem analizę meczu na bloga www.djsosna.bet1x2.net
Tutaj jest historia FC Porto z angielskimi drużynami http://www.zerozero.pt/equipa.php?id=9&pais_adv=16&menu=inthist
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #25 - Posted: 16 Lut 2010 00:06 Odpowiedz |
Porto sie meczylo z przedostatnim Leixoes(0-0 na stadionie rywala a grali w niemal optymalnym skladzie) F.C. Porto w meczu z Leixoes: Helton; Miguel Lopes, Bruno Alves, Rolando, Fucile, Fernando, Ruben Micael, Belluschi, Mariano, Varela, Falcao. To jest optymalny skład FC Porto? A gdzie Pereira, Raúl Meireles i Hulk? Każdy z nich wnosi bardzo wiele do gry swojej formacji i z Arsenalem zagra. O Ruben Micael, Farias i Rodríguez nie wspominam, bo nie zagrają, brak szczególnie tego ostatniego zawodnika to dla zespołu poważna strata. Dzis graja silowo,bez jakis niekonwencjonalnych zagran co zawsze bylo ich atutem,dla mnie styl bez wyrazu. Akurat fakt, że grają teraz nieco bardziej siłowo chyba w starciu z Anglikami im przeszkadzał nie będzie? Duzym plusem jest to ze Arsenal nie gral w weekend i mogl sie w spokoju przygotowac do tego spotkania Z kolei dużym minusem jest, że gwiazdorzy przylatują do Porto we wtorek i nie odbędą przed meczem treningu na Estádio do Dragão. Tyle szarpanych akcji,niedokladnych podan,jakiejs nerwowosci w grze to nie widzialem u nich...nigdy. Wszystko ma swoją przyczynę, ciągłe rotacje w składzie wychodzą. Co chwilę brak jak nie jakiś defensorów to bramkarza, jak nie pomocników to snajpera. Ta nerwowość widoczna jest w przodu, ale wraca Hulk, który bardzo dobrze współpracuje z Falcao i Varelą, więc formacja ofensywna FC Porto powinna zacząć funkcjonować jak należy... Jak dla mnie, to bardzo dobrą opcją na to spotkanie jest BTS. Ale jeszcze do meczu trochę czasu, trzeba się będzie jemu bliżej przyjrzeć. Choć wydaje mi się, że Porto na Dragão nie da się ograć Anglikom. A jeszcze ciekawostka, mecz będzie sędziował ten arbiter, który uznał bramkę dla Francji po ręce Henry'ego 
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #26 - Posted: 16 Lut 2010 09:27 Odpowiedz |
Fajnie czasem widzieć jak tylu panów expertów wchodzi w polemikę na temat tych samych zdarzeń sportowych tym bardziej że zdania są podzielone. Ja zamierzam na tym skorzystać i w sumie nie przychylając się do żadnej ze stron w prościutki sposób postawie sobie za mała staweczkę na dwa remisy we wspomnianych wyżej meczach, czyli Milan - Man U i Porto - Arsenal. ___________________________________ Edytowany przez: LUIS
|
|
| djsosna |
Moderator / #27 - Posted: 16 Lut 2010 12:34 Odpowiedz |
Znalazłem dzisiaj wypowiedź trenera AC Milan, która potwierdziła moje przemyślenia na temat typu under 2.0 @2.05 w meczu z United:
Pierwsze spotkanie odbędzie się na stadionie San Siro, zatem mediolańczycy będą musieli zagrać przede wszystkim uważnie w obronie. Wiadomo bowiem, że gole strzelone na wyjeździe liczą się podwójnie. - Każdy mecz jest inny. Mamy 180 minut, żeby rozstrzygnąć o losach awansu. Naszym celem jest nie stracić bramki, ale Manchester to taka drużyna, która zawsze dąży do ich zdobywania. Musimy znaleźć równowagę pomiędzy chęcią uprzykrzenia życia rywalowi, a zamiarem niestracenia gola. Chciałbym, abyśmy powtórzyli występ z Madrytu - wyjaśnił trener Milanu.
|
|
| djsosna |
Moderator / #28 - Posted: 16 Lut 2010 13:03 Odpowiedz |
Lyon (strz./nie strz.) @2.90 Real M. (strz./nie strz.)@3.60 Milan (strz./nie strz.) @3.20 Manch.Utd. (strz./nie strz.) @3.20 Bayern (strz./nie strz.) @5.35 Fiorentina (strz./nie strz.) @1.95 FC Porto (strz./nie strz.) @3.20 Arsenal (strz./nie strz.) @3.20
Odpuszczam zakład na bramkę Lyonu, bo ostatnio mają problemy z grą w ofensywie. Poza tym, Real wyraźnie poprawił ostatnio grę w defensywie + mają Casillasa. Nie stawiam też nic w meczu Bayern - Fiorentina. Kurs na to, że Fiore nie strzeli jest za niski. W pozostałych meczach daję wszystko po 1/10 i zobaczymy jaki wyjdzie z tego zysk. Nie spodziewam się, aby w pierwszych meczach padło wiele bramek, a kursy na to że "nie strzeli" są wysokie. Zaryzykuje 
|
|
| dj qbaa |
Użytkownik / #29 - Posted: 16 Lut 2010 13:04 Odpowiedz |
Większość osób stawia na Manchester, w dodatku twierdzi, że Anglicy są zdecydowanym faworytem do awansu. Szczerze powiedziawszy nie potrafię zrozumieć dlaczego robi się taka "masówka"na gości. Obojętnie, gdzie się nie spojrzy to właściwie każdy stawia Milan na straconej pozycji. A według mnie przynajmniej na San Siro będzie odwrotnie. Argumenty, że Manchester jest w lepszej formie oraz to, że mają Rooney'a do mnie nie przemawiają. Podstawowy błąd to ocenianie formy Rossonerich na podstawie potyczek ligowych. Kiedy wygrywali Champions League w 2007 roku to na Półwyspie Apenińskim zajęli dopiero czwarte miejsce tracąc do pierwszego Interu, aż trzydzieści sześć punktów! W 2006 roku, kiedy Milan odpadł w półfinale przegrywając w dwumeczu z Barceloną 0:1 (późniejszym triumfatorem) w Serie A był dopiero trzeci ze stratą osiemnastu punktów do pierwszego Interu. W 2005 roku, kiedy Milan przegrał po jednym z najlepszych w historii finałów Champions League z Liverpoolem po karnych, w których Jerzy Dudek został bohaterem na krajowym podwórku zanotowali drugie miejsce ze stratą siedmiu punktów do pierwszego Juventusu. Sytuacja taka powtórzyła się ponownie w 2003 roku, kiedy Milan wygrał Ligę Mistrzów po karnych z Juventusem, a w Italii zajął dopiero trzecie miejsce tracąc do Juve jedenaście oczek. Ta statystyka ewidentnie pokazuje, że Rossonerii pomimo przeciętnej gry w Serie A doskonale radzę sobie w rozgrywkach pucharowych, gdzie jest tylko mecz i rewanż. W obecnym sezonie widzę analogie do poprzednich lat. Wygranie Scudetto graniczy z cudem, ale dzięki wyrachowaniu, cwaniactwu i doświadczeniu graczy Milanu, takich jak Gattuso, Pirlo, Ambrosini, Nesta, Inzaghi, Seedorf, czy Ronaldinho, Milan może nie wygra LM, ale poważnie namiesza. Z pewnością znajdą się głosy krytyczne odnoszące się do właściwie każdej formacji Milanu. Pozycja bramkarza to według mnie najsłabszy punkt Milanu, Dida nie jest w tej samej formie, co kilka lat temu, zdarzają mu się głupie błędy, choć miewa również fantastyczne występy. Para stoperów Thiago Silva, Nesta gra naprawdę bardzo dobrze. Jestem pod ogromnym wrażeniem gry Włocha, który wrócił po bardzo długiej i ciężkiej kontuzji. Nesta gra po "profesorsku" i mam nadzieję, że Marcelo Lippi powoła Neste (albo inaczej: Nesta wyrazi chęć powrotu) do kadry na MŚ i Alessandro będzie podstawowym obrońcą w Squadra Azzura. Boczni obrońcy Diavolo, czy Antonini i Abate mogą mieć problemy z Nanim i Valencią, jednak przypomina mi się starcie Inter - MU i pojedynki na linii Santon - Cristiano Ronaldo, z których górą wychodzi młody Włoch. Pomocnicy (Beckham, Ambrosini i Pirlo) dobrze poczynający sobie zarówno w defensywie, jak i ofensywie, także nie powinno być źle. Poza tym Beckham doskonale zna Sir Alexa Fergusona i jego zespół, także pomoże Leonardo w rozpracowaniu Manchesteru. Odpowiedzialni za zdobywanie bramek mają być Ronaldinho, Pato oraz Huntelaar. Także Milan wystąpi w silnym ustawieniu, które moim zdaniem ma szanse na coś więcej, niż jeden punkt. Według mnie o porażce nie ma mowy. Warto jeszcze wspomnieć o historii spotkań, pomiędzy Milanem, a Manchesterem. Na San Siro zespoły te spotkały się cztery razy:
14.05.1958 Puchar Europy Milan - Manchester 4:0 23.04.1969 Puchar Europy Milan - Manchester 2:0 08.03.2005 Liga Mistrzów Milan - Manchester 1:0 02.05.2007 Liga Mistrzów Milan - Manchester 3:0
Jak do tej pory Manchester United nie zdobył bramki na San Siro w potyczkach z Milanem. W dodatku wszystkie cztery starcia przegrał. W związku z tym sam stawiam na Milan w opcji remis nie ma zakładu (2,02).
@zgadzam się z djsosna. Warto postawić, że MU nie strzeli gola.
Dla ryzykantów Milan (2,87) oraz Milan wygra do zera (4,00). ___________________________________ Edytowany przez: dj qbaa
|
|
| Dr Motte |
Użytkownik / #30 - Posted: 16 Lut 2010 13:13 Odpowiedz |
Jak dla mnie w tym meczu bedzie x. Rok temu Manu grało z interem i pierwszy mecz we wloszech zakonczyl sie wynikiem 0:0, a rewanz 2;0 dla Manu. O ile wloskie druzyny grają dosc dobrze u siebie z Anlikami to juz na wyjezdzie wrecz katastrofa.
|
|