| kuczek |
Użytkownik / #61 - Posted: 17 Lis 2009 11:11
|
Ekspertem od siatkówki nie jestem, ale wydaje mi się, że w tamtym sezonie Gedania była jednak nieco mocniejsza. A Białystok wydaje się być "w gazie". Tak jak wczoraj pisałem overy 125,5 oraz 130,5 wydawały się bardzo dobrym rozwiązaniem do grania. Jednak wobec powyższych faktów zaczynam w to wątpić
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #62 - Posted: 17 Lis 2009 12:20
|
Właśnie jest w Pinnacle na Pronar Zeto Astwa AZS Białystok- Gedania Żukowo Handicap (0-2,5) 1 kurs 1.62 Jest to najlepszy moment ażeby grubiej zaatakować, większego kursu nie będzie... Zacząłem pisać analizę, zaraz wkleję...
|
|
| sinisza |
Użytkownik / #63 - Posted: 17 Lis 2009 13:12
|
Dupa bo Bialystok nie wygra 3:0. Gedania wygrywala z nimi w 2 ostatnich sezonach. Teraz jest nieco slabsza ale Bialystok to zbyt duze leszcze by wygrac do zera
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #64 - Posted: 17 Lis 2009 15:13
|
Pronar Zeto Astwa AZS Białystok- Gedania Żukowo Handicap (0-2,5) 1 Kurs: 1.62 (Pinnacle) Stawka: 9
Pronar Zeto Astwa AZS Białystok wygra to spotkanie 3-0, innej możliwości po prostu nie ma. Atmosfera w zespole po zwycięstwie w Łodzi jest znakomita i co najważniejsze podopieczne Wiesława Czai nie lekceważą swoich najbliższych przeciwniczek. Jest to bardzo ważne, o tym, że nie można sobie dopisywać kolejnych 3 punktów przed meczem, przekonały się ostatnio siatkarki Budowlanych, które uległy na własnym parkiecie skazywanym na pożarcie akademiczkom 1:3. Trener wspomina przed meczem, że musi to być dla dziewczyn przestrogą. One doskonale sobie zdają z tego sprawę i choć nie lubią występować w roli faworyta i bardzo często w takich momentach zawodziły to dzisiaj jestem przekonany co do ich łatwego zwycięstwa. Forma białostoczanek wyraźnie zwyżkuje, z każdym meczem gra drużyny wygląda coraz to lepiej, jak już wcześniej pisałem, każdy dzień działa na korzyść AZS. Białostoczanki bez walki oddały tylko pierwsze spotkanie z Centrostalem Bydgoszcz, w którym to wystąpiły bez nominalnej rozgrywającej. Jednak już w drugim ligowym pojedynku na własnym parkiecie z mocną MKS Dąbrowa Górnicza napędziły stracha rywalkom, które do końca musiały drżeć o końcowy wynik i gdyby nie frajersko przegrany 1 set to kto wie jakby potoczyły się losy tego meczu? W spotkaniu tym po raz pierwszy w ekipie AZS wystąpiła rozgrywająca Magda Godos, jednak nie grała ona jeszcze na sto procent swoich możliwości. Podlasianki przegrały, bo w decydujących momentach drżały im ręce i nie kończyły akcji, a najlepsza na boisku w ich szeregach była Ilona Gierak. Co bardzo ważne, gra drużyny Zeto nie opiera się na jednej zawodniczce, której jak nie idzie to nie idzie całemu zespołowi (patrz Mroczkowska w Gwardii), zauważyć należy, że w każdym kolejnym meczu inna siatkarka była wiodącą postacią w zespole. W wyjazdowym spotkaniu z Gwardią Wrocław grę w ataku ciągnęła Agata Starzyk, akademiczki pomimo ambitnej postawy uległy gospodyniom 1-3. Zdobycie punktu w tym meczu było na wyciągnięcie ręki, choć dziewczyny grały dużo słabiej niż w meczu z Dąbrową. Co ciekawe, AZS był zdecydowanie słabszy od przeciwnika w przyjęciu, bloku i ataku, białostoczanki nie odrzucały rywala od siatki, blok nie funkcjonował zbyt dobrze, Magda Saad miała zaledwie 61% pozytywnego przyjęcia, mimo to Zeto gromadziło sporo punktów i było blisko w końcówkach setów. Świadczy to ewidentnie o potencjale tego zespołu, eksperci stanowczo zbyt wcześnie skreślili AZS. Najdobitniej przekonali się o tym w Łodzi, gdzie podopieczne Wiesława Czai pokonały na wyjeździe ekipę miejscowych Budowlanych 3:1 i odbiły się tym samym od dna tabeli Plus Ligi Kobiet. W tym spotkaniu z kolei pierwsze skrzypce grała Joanna Szeszko, kapitan białostockiego zespołu była najlepszą siatkarką na parkiecie. Wygrana ta scementowała drużynę, dodała jej wiary we własne umiejętności i pewności siebie. Dzisiaj dziewczyny mają okazję potwierdzić swoją dobrą dyspozycję, okazja jest przednia, bowiem do Białegostoku zawita najsłabsza drużyna w lidze - Gedania Żukowo. Po niezwykle udanym sezonie 2008/2009 Gedania miała zaległości finansowe wobec zawodniczek i większość z nich postanowiła poszukać sobie nowego pracodawcy. Z drużyny odeszły: Elżbieta Skowrońska, Katarzyna Wellna, Natalia Nuszel, Tamara Kaliszuk, Jana Sawoczkina, Maja Tokarska, Agata Durajczyk oraz środkowa Natalia Ziemcowa, która trafiła do najbliższego rywala Gedanii, AZS-u Białystok. Trener Grzegorz Wróbel nie miał wyboru i w tym sezonie postawił na bardzo młode, utalentowane i chcące się wypromować zawodniczki. Skutki takiej a nie innej polityki transferowej mogą być tylko jedne. Ekipie Gedanii w obecnym składzie będzie niezwykle trudno utrzymać ligowy byt. Potwierdzają to odnotowane dotychczas wyniki zespołu, Gedania przegrywała kolejno z PTPS Piła 0:3 (10:25, 15:25, 17:25), Centrostalem Bydgoszcz 0:3 (13:25, 22:25, 11:25), Enion Energią MKS Dąbrową Górniczą 0:3 (17:25, 17:25, 15:25) i ostatnio z Gwardią Wrocław 0:3 (22:25, 21:25, 13:25). Jak więc widać siatkarkom z Żukowa nie udało się jeszcze nawet ugrać seta. Gedanistkom najbardziej brakowało w tych meczach pewnego przyjęcia i siły ognia w ataku. Białostoczanki obawiać się mogą jedynie, spisującej się w miarę poprawnie, kapitana i zarazem lidera drużyny Gedanii - Justyny Sachmacińskiej, tylko nie liczył bym na to, że czymś ona białostoczanki zaskoczy, bo "Sachma" jest byłą zawodniczką AZS i dziewczyny doskonale znają jej mocne i słabe strony. W poprzednim sezonie Sachmacińska nie wywalczyła sobie miejsca w składzie i została wypożyczona do Pogoni Szczecin, przed tą rundą była już praktycznie w Zeto, jednak sprawa się skomplikowała, bo karta zawodnicza siatkarki była w rękach poprzedniego zarządu klubu, który nie dogadał się z nowymi władzami i tym samym zawodniczka trafiła do Gedanii. Pronar Zeto Astwa AZS Białystok ma tą przewagę, że było już jemu dane przed sezonem mierzyć się z Gedanią w turnieju o Puchar Prezydenta Białegostoku. Siatkarki z Żukowa uplasowały się tam na czwartym miejscu, wyprzedzając jedynie I-ligową Legionovię. W meczu z akademiczkami przegrały 0-3 (24:26, 24:26, 12:15). Pojedynek był zacięty, jednak AZS wystąpił w tym spotkaniu poważnie osłabiony bo nie grały Ziemcowa, Saad, Kalinowska i Godos. Dzisiaj z kolei to ekipa Gedanii będzie musiała sobie radzić bez dwóch ważnych zawodniczek: Joanny Kocemby i Natalii Kurnikowskiej. Do tego mocno wyeksploatowane są środkowe: Aleksandra Szymańska i Anna Łozowska, gdyż od piątku do niedzieli grały dzień po dniu, kolejno w PlusLidze, II lidze i lidze juniorek. Fakt ten ma niebagatelne znaczenie i jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że będzie to szybki mecz. Poprzednimi wygranymi Gedanii w Białymstoku bym się za bardzo nie sugerował. Dwa lata temu podopieczne ówczesnego trenera Leszeka Milewskiego grały postawione pod ścianą, bo prezes zagroził im w przypadku porażki zmniejszeniem wynagrodzenia, w poprzednim sezonie AZS był akurat w dołku, a znakomite zawody rozegrały wtedy Majka Tokarska, Ela Skowrońska i Kasia Wellna, których już w obecnej ekipie nie ma. Wydaje mi się, że te dwa dosyć wyrównane sety z Gwardią to jest max, na co można liczyć w tej rundzie ze strony Gedanii, nawet znający doskonale realia i możliwości swoich podopiecznych trener Grzegorz Wróbel był bardzo zadowolony z postawy zespołu, jednak samą ambicją spotkania się nie wygra. Młode dziewczyny zagrały za 100 % procent swoich możliwości, a mimo to zeszły z boiska pokonane 0-3, a te dwa długie sety to bardziej zasługa dekoncentracji i nieodpowiedniego podejścia do tych partii przeciwniczek, które sądziły, że mecz sam się wygra. Różnicę klas było widać w secie 3, od początku do końca nie ulegało wątpliwości, po czyjej stronie leżą wszystkie atuty siatkarskiego rzemiosła. Gwardia zagrała dużo słabiej niż z białostoczankami, drużyny te prezentują w tym momencie zbliżony poziom, także oczekuję wygranej AZS z Gedanią w podobnych rozmiarach jak to miało miejsce w przypadku wyjazdowej wygranej Gwardii. Zeto ma tę przewagę, że spotkanie rozgrywa u siebie co jest oczywiście dużym handicapem dla gospodarza dzisiejszej potyczki. Typowanie poniżej/powyżej 130 punktów sobie odpuszczam, bo ekipie AZS zdarzają się przestoje, a z zawodniczek Gedanii bardzo często uchodzi powietrze w ostatnich partiach meczu, praktycznie w każdym spotkaniu przytrafiał im się zdecydowanie słabszy set. Pojedynek ten rozegra się w głowach białostoczanek, jeżeli w ich poczynania nie wkradnie się zbytnia nerwowość to o wynik tej potyczki jestem spokojny. Górę, szczególnie w końcówkach setów weźmie doświadczenie, w tym elemencie akademiczki biją rywala na głowę. Stawiam na łatwą wygraną 3-0 Pronaru Zeto Astwa AZS Białystok! ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| manislaw |
Moderator / #65 - Posted: 17 Lis 2009 15:44
|
Dzisiaj o 18:00 pojedynek drużyn, które zmagały i zmagają się z największymi kłopotami przed rozpoczęciem sezonu. Należy także wspomnieć, że są to kluby z najmniejszymi budżetami (AZS 1mln, Gedania 0,8mln) w PlusLidze Kobiet. Problemy, jakie dotknęły obydwie ekipy miały jednak nieco inny charakter. Sezon w Żukowie zakończył się wyprzedażą i spłatą zadłużenia wobec zawodniczek, dopiero później zaczęto myśleć o budowaniu drużyny ma obecny sezon. W Białymstoku natomiast okres przygotowawczy stał pod znakiem konfliktu ówczesnego trenera Albina Mojsy z drużyną. Obecny trener - Wiesław Czaja, objął drużynę przed samym startem rozgrywek. Dodatkowym problemem było zniknięcie z Białegostoku młodej chorwackiej atakującej - Mai Batinej. Początek rozgrywek to także brak nominalnych rozgrywających i występy na tej pozycji, leczącej kontuzję kolana, drugiej libero Pauliny Gajewskiej. Od kiedy w składzie zaczęła pojawiać się powracająca do pełni sił Magdalena Godos, gra AZS-u wygląda coraz lepiej. W weekend białostocczanki sprawiły sporą niespodziankę wygrywając w Łodzi z Budowlanymi. Gedania przyjeżdża na Podlasie w dużo gorszych humorach, gdyż w tym sezonie nie ugrała nawet seta. W ubiegłym roku start drużyny z Żukowa wyglądał podobnie, jednak kadra zespołu prezentowała się zdecydowanie lepiej. Gedania zawsze była drużyną, która wprowadzała na ligowe parkiety bardzo młode zawodniczki, jednak nawet porównując drużyny z tego i poprzedniego sezonu, widać, że w bieżących rozgrywkach skład ekipy z Żukowa jest praktycznie pozbawiony zawodniczek z większym ligowym doświadczeniem. Do tego dochodzi także to, że siatkarki Gedanii grają w dwóch lub trzech rozgrywkach jednocześnie (oprócz PLK, II liga i rozgrywki juniorskie), co też będzie się zapewne dawało we znaki. Pewnie trochę pozytywnie, gdyż na pewno wzrastało będzie zgranie i wzajemne zrozumienie, tym bardziej, że trener drużyny PlusLigi Kobiet - Grzegorz Wróbel, jest także trenerem drużyny juniorskiej. Negatywnym skutkiem takiego rozwiązania może być przemęczenie. Dodatkowo Gedania będzie miała problem z nominalnymi atakującymi, gdyż w składzie zabraknie Kurnikowskiej i Kociemby. Warto też podkreślić, że przed sezonem, rozbity kontuzjami AZS Białystok pokonał Gedanię 3:0. Z ciekawostek należy też zauważyć, że pierwszy swój mecz na wyjeździe w ubiegłym sezonie Gedania wygrała właśnie w Białymstoku. Ja liczę tutaj na pewne zwycięstwo gospodyń, które po wygranej w Łodzi powinny odbić się od dna.
AZS Białystok (-2,5) @ 1,6 ___________________________________ Edytowany przez: manislaw
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #66 - Posted: 17 Lis 2009 19:16
|
Dupa bo Bialystok nie wygra 3:0. Gedania wygrywala z nimi w 2 ostatnich sezonach. Teraz jest nieco slabsza ale Bialystok to zbyt duze leszcze by wygrac do zera Dzięki za kozacką analizę i podpowiedź mistrzu! 
Pronar Zeto Astwa AZS Białystok- Gedania Żukowo Handicap (0-2,5) 1 Kurs: 1.62 (Pinnacle) Stawka: 9 3-0 (25:19, 25:20, 25:15) 
Analiza trafna w 100%, przewidywany nerwowy początek, potem spokojna gra i ostatni set, w którym zgodnie z oczekiwaniami siatkarki Gedanii spuchły... manislaw również 
|
|
| Christo |
Użytkownik / #67 - Posted: 17 Lis 2009 19:56
|
Bravo chłopaki. Babska siata daje zarobić ostatnio. Wczoraj DG, w niedzielę Pilanki a dziś Białystok mimo iż nie pobrałem.
|
|
| ch3siu |
Użytkownik / #68 - Posted: 17 Lis 2009 20:00
|
Brawo Krzysiu Zapowiada się, że jeszcze nasze Białostoczanki dadzą zarobić, nie wspominjaąc już o siatkarkach Gedanii
|
|
| Giba |
Moderator / #69 - Posted: 18 Lis 2009 15:18
|
Dzisiaj 3 suche typy bo nie mam czasu, gram:
Piła - Łódź typ Piła - 1,5 seta 1.42
Bydgoszcz - Bielsko Biała typ Bielsko Biała -1,5 seta 1.42
Dąbrowa Górnicza - Muszynianka typ Muszyna -1,5 seta 1.42
Gram te 3 meczyki na jednym kuponie, pozdro i powodzenia dzisiejszego wieczoru.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #70 - Posted: 18 Lis 2009 16:38
|
Ja również to pograłem, w Nordicbet wieczorem wyszedł mi kurs 3.03. Nie ma za bardzo co się nad tymi spotkaniami rozwodzić, Piła, Bielsko i Muszyna powinny dać dzisiaj zarobić. Jeżeli ktoś się waha co do PTPS to Budowlani po raz kolejny wystąpią bez Katarzyny Zaroślińskiej a ile ona znaczy dla tego zespołu chyba każdy wie. Nie zatwierdzona do gry jest jeszcze Brazylijka Luana Vanesa De Paula, ona również nie zagra. Opcję Under/over lepiej sobie darować, najbezpieczniejszy typ to handi -1.5 seta w każdym z tych pojedynków.
PTPS Farmutil Piła - Organika Budowlani Łódź Sets handicap H (0.0 - 1.5) 1 1.45 MKS Dąbrowa Górnicza - Bank BPS Fakro Muszynianka Sets handicap H (1.5 - 0.0) 2 1.45 GCB Centrostal Bydgoszcz - BKS Aluprof Bielsko-Biała Sets handicap H (1.5 - 0.0) 2 1.44
Total Odds: 3.03 ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| Christo |
Użytkownik / #71 - Posted: 18 Lis 2009 16:45
|
To ja może opiszę.
PTPS Piła - Organika Budowlani Łódź typ: (-1,5) 1 kurs: 1,42
Dzisiaj zostanie dokończona V kolejka Plus Ligi Kobiet, gdzie z czterech par wybrałem dwa spotkania, które mogą się rozstrzygnąć na naszą korzyść. Pierwszym z nich będzie mecz w Pile pomiędzy miejscowymi brązowymi medalistkami z tamtego sezonu a beniminkiem z Łodzi. Gospodynie po 4 kolejkach zajmują 6 miejsce z dorobkiem 6 punktów i bilansem setowym 8:6. W dwóch pierwszych meczach sezonu miały łatwe rywalki w postaci Mielca i Gedanii, wygrywając po 3:0, następnie w trzeciej i czwartej kolejce przyszło im się zmierzyć z górą półką. 1:3 z Muszyną po słabym meczu u siebie i w ostatniej kolejce pojechały do Bielska przegrać również 1:3.
Oglądałem ten mecz i powiem, że Pilanki bardzo dobrze sobie radziły i niekiedy wychodziły nawet na kilku punktowe prowadzenie, niestety albo stety zależy dla kogo Bielszczanki potrafiły odrobić te wysokie straty. Mecz zakończył się w setach 25:23, 23:25, 23:25, 14:25. Więc sami spójrzcie jak walczyły zażarcie w tych pierwszych trzech setach. W ostatnim to już dominacja Aluprofu. Mimo iż po tamtym sezonie odeszły dwa ważne ogniwa Sadurek i Bednarek to i tak w swoim składzie Pilanki mają ciekawe zawodniczki np. środkową Wojtowicz, która swoim zasięgiem ramion potrafi zaatakować konkretnie z krótkiej, jeśli tylko się wstrzeli w atak. Konieczna na ataku czy Kosmatka które też dobrą robotę wykonują. Ta pierwsza serwuje z wyskoku, co niekiedy przysparza rywalkom wiele trudności w przyjęciu. Pokazała to chociażby w meczu z Bielskiem. W tej rundzie trudniejsze rywalki mają już raczej z głowy.
Dzisiaj grają z beniaminkiem, który wygrał tylko jeden mecz z Gwardią 3:0 na własnym parkiecie. Do tej drużyna dołączyła Teixeira właśnie z Piły. I to ona jest jedną z najbardziej doświadczonych siatkarek tego zespołu. Uważam, że Piła jeśli chce się liczyć w walce o medale to musi takie mecze po prostu wygrywać. Tym bardziej, że w niedzielę mają ciężki mecz u siebie z Centrostalem i trzeba się do niego jak najlepiej przygotować. Myślę, że max co mogą ugrać goście to jednego seta to i tak wątpie jeżeli Pilanki zagrają tak jak w spotkaniu z Bielszczankami to i 3:0 może się wyśrubować.Kurs może nie rewelacyjny, ale czego się spodziewać.
Centrostal Bydgoszcz - Aluprof Bielsko-Biała typ: (+2,5) 1 1,65
nnym spotkaniem, jednym z dwóch tej kolejki, które rozpatrywane jest w ramach szlagieru to spotkanie Centrostalu z vicemistrzem Aluprofem Bielsko-Biała. Bydgoszczanki zaczęły sezon bardzo dobrze, mają na koncie trzy zwycięstwa i jedną porażkę. Pokonanie 3:1 Mielca, 3:0 Gedanię i 3:0 Białystok może nie jest jakimś super osiągnięciem, ale takie mecze po prostu trzeba wygrywać. Te 0:3 to z Muszyną w ostatniej kolejce, ale powalczyły dziewczyny. Zarówno one jak i Bielsko mają na koncie po 9 punktów i są sąsiadami w tabeli. Siłą miejscowych na pewno jest środowa Katarzyna Mróz, która rozegrała bardzo dobre spotkanie z Muszyną. Skład po tamtym sezonie za bardzo się nie zmienił i trudno szukać uznanych nazwisk jak w przeciwnej ekipie.
Zawodniczki z Bielska pojechały na pewno po trzy punkty, ale czy po dalekiej podróży ten cel osiągną ? Myślę, że tak, ale myślę też że gospodynie stać jest na minimum jednego seta. Tym bardziej jest to dopiero pierwszy mecz tego zespołu z rywalkami z górnej półki. Bielszczanki jak pisałem zapowiedź niżej nie bez problemu pokonały w ostatniej kolejce u siebie Piłę. W tej drużynie akurat są nazwiska w przeciwieństwie do Centrostalu, ale przecież nie same nazwiska grają. Mimo to w kilku przypadkach tego zespołu tak jest, jak chociażby Anna Barańska, Helena Horka, Eleonora Dziękiewicz czy Dorota Świeniewicz, która wróciła po 12 latach przerwy gry we Włoszech i mimo swojego wieku bardzo dobre spotkanie zagrała z Piłą. Bielszczanki w tym sezonie przegrały też tylko jedno spotkanie a mianowicie 1:3 z Muszyną po ciężkim meczu. I to Muszynę znów typuję się w roli faworyta rozgrywek w tym sezonie, choć ja bym chciał inaczej. Bielsko na pewno dobry środek, przyjęcie, rozegranie jak i w sumie każda formacja. Dlatego kluczem do ugrania jednego seta przez gospodynie będzie poprawa przyjęcia, które bardzo szwankowało w meczu z Muszyną. Wysocka miała wielkie problemy na czym się odbiło tylkop 20% dobrego przyjęcia ! Jest to bardzo słaby wynik,a wręcz żenujący. Centrostal u siebie, motywacja, chęć poprawy gry i myślę, że seta ugrają, a jeżeli chodzi o wynik to chyba 3:1 Bielsko. Kurs bardzo dobry na (+2,5) Bydzia. Over 160,5 po podobnym kursie również powinien paść.
Kursy z Unibet.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #72 - Posted: 18 Lis 2009 16:54
|
A mi coś się wydaje że będzie dziś 3-0 dla Aluprofu Bielsko-Biała. Ale powodzenia i thx za analizy! 
|
|
| manislaw |
Moderator / #73 - Posted: 18 Lis 2009 17:07
|
Gram podobnie jak Giba i Krzysiu, ale w trochę innych kombinacjach
BKS Bielsko + Muszyna @ 1,44 10/10 MKS Dąbrowa - Muszyna Muszyna (-1,5) @ 1,42 3/10 BKS Bielsko (-1,5) + Piła @ 1,86 2/10
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #74 - Posted: 18 Lis 2009 20:11
|
Dzisiejsze wyniki chyba należy pominąć milczeniem...popłynąłem niesamowicie, jedynie Aluprof wyciągnął, Christo jednak miałeś co do tego meczu rację. MKS Dąbrowa Górnicza - Bank BPS Fakro Muszynianka 3:0, jestem w ciężkim szoku 
|
|
| manislaw |
Moderator / #75 - Posted: 18 Lis 2009 20:22
|
najgorsze jest to, że Dabrowa, pomimo wygranych, naprawdę nie wyglądała dobrze. Muszyna natomiast zaczęła sezon naprawdę dobrze, biorąc pod uwagę to, że większość dziewczyn jest po trudnym, reprezentacyjnym sezonie. Miejmy nadzieję, że nie odbije się to na grze w LM
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #76 - Posted: 18 Lis 2009 20:25
|
Dokładnie jakoś ich gra wrażenia na mnie do tej pory nie robiła...poza tym grały przecież w poniedziałek wieczorem mecz, powinny odczuwać zmęczenie...mam nadzieję że to jednorazowy "wyskok" Muszyny...Jak widać liga w tym roku jest niezwykle wyrównana, typowanie meczów pomiędzy średniakami lepiej sobie póki co odpuścić. Fajne mecze przed nami, odbijemy sobie z nawiązką  ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| Christo |
Użytkownik / #77 - Posted: 18 Lis 2009 22:53
|
Przyznam się szczerze, że chodziło mi po głowie wpierw +2,5 Dąbrowianek...albo over 160,5 co wiązałoby się i tak z tym setem. Ale pewniejsze było D.G setto. Hmm... ale totalnie zaskoczyła mnie postawa Pilanek...dostałem sms-a Piła 26:24 i 24:24...myślę, albo wtopią tego a następne wygrają i się skończy 3:1 a tu zonk, dostały 1:3 !
Dokładnie, liga nawet u babek powoli staje się wyrównana. W a1 w tym sezonie było już kilka wałków a jeszcze nie ma półmetku....
No widzisz Krzysiu - Bydzia prowadziła 2:0 wow :-p , ale kto nie wygrywa 3:0 przegrywa 2:3, aczkolwiek się cieszę ze zwycięstwa Bielszczanek, bo to mój team z PLSK obok Dąbrowianek No nic będziemy rozkminiać następne kolejki.
|
|
| dzikun |
Użytkownik / #78 - Posted: 18 Lis 2009 23:50
|
ban ___________________________________ Edytowany przez: Moderator
|
|
| Christo |
Użytkownik / #79 - Posted: 19 Lis 2009 09:14
|
Myślę, że powoli możesz już kończyć karierę na tym forum tak szybko jak ją zacząłeś ! 
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #80 - Posted: 20 Lis 2009 13:59
|
Stal Mielec - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok Over 180.5 pkt. Kurs: 1.72 (Nordicbet) Stawka: 8
Dzisiaj w Mielcu bardzo ciekawe spotkanie. Naprzeciw siebie staną dwie prezentujące zbliżony poziom ekipy. Lekką przewagę ma Stal, bo za sobą ma publiczność i atut własnego boiska. Z drugiej jednak strony zawodniczki z Mielca są bardziej wyeksploatowane, to już ich 3 mecz w przeciągu 5 dni! I tutaj zdecydowanie zyskują białostoczanki. Z obu ekip zeszła już presja, swoje pierwsze wygrane w lidze mają zarówno Stal jak i Zeto, przy czym akademiczki zwyciężały już nawet dwukrotnie. Szczególnie cenna była wygrana za 3 punkty w Łodzi, w ostatniej kolejce AZS rozbił słabiutką Gedanię 3:0. Pronar zagrał średnie spotkanie a mimo to wysoko rozbił rywala, potencjał tego zespołu jest dużo większy. MVP meczu po raz drugi z rzędu została Joanna Szeszko, która przeżywa drugą młodość. Stal z kolei po bardzo długim i wyczerpującym spotkaniu pokonała po tie-breaku na własnym parkiecie Gwardię Wrocław. Mielczanki mogły ten mecz rozstrzygnąć szybciej, jednak w ich grze zdarzają się przestoje, podobny problem na drużyna z Białegostoku. Mecz będzie transmitowała telewizja, więc w poczynania obu ekip na pewno będzie się wkradała jeszcze większa, niż do tej pory nerwowość. Dodatkowym smaczkiem tej potyczki jest to, że trenerem Stali jest Rafał Prus, do niedawna drugi szkoleniowiec białostockiego AZS-u. Największą siłą zespołu z Podkarpacia są środkowe Sylwia Wojcieska i Iwona Niedźwiecka, które w meczu z Gwardią zdobyły łącznie aż 37 punktów. Ale jeżeli białostoczanki po raz kolejny zagrają dobrą zagrywką, to wytrącą Stali ten atut z rąk. Zeto wygrało ostatni mecz z Gedanią właśnie zagrywką, trudnymi serwisami popisywały się m.in. Godos, Starzyk i Kalinowska. Drużyny znają się z meczów przedsezonowych, spotykały się ze sobą aż trzykrotnie. Stal grała jako gospodarz, spotkania te wygrywała kolejno: 3:0, 3:1, 4:0. Jednak wyniki te są mylące. Pierwszy mecz był niezwykle wyrównany(25:22, 25:23, 25:22), a z powodu kontuzji białostoczanki zagrały w eksperymentalnym składzie, Joanna Szeszko wystąpiła na środku siatki. Poza tym dziewczyny wyszły na parkiet prosto z autokaru, po dziewięciogodzinnej podróży. Kolejne dwa sparingi były próbą generalną przed zbliżającym się sezonem. AZS zagrał już bez Eleny Bernatowicz i Chorwatki Batiny, rozgrywająca Magdalena Godos została w Białymstoku. Podczas pierwszego meczu(26:24, 25:16, 24:26, 25:16) kontuzji kolana nabawiła się Paulina Gajewska i Pronar musiał sobie radzić bez rozgrywającej. Za wystawianie piłek odpowiedzialna była nominalna środkowa Katarzyna Wysocka. Dzień później próbowała rozgrywać Agnieszka Starzyk. Mecz był jednostronny i zakończył się wygraną Stali 4:0, jedynie w pierwszym secie była w miarę równa walka, ale na dłuższą metę nie da się grać bez rozgrywającej i musiało tak się to skończyć. Dzisiaj tego problemu nie będzie, w pełni sił jest już Godos i AZS spokojnie ugra co najmniej jednego seta, szczerze mówiąc to zupełnie mnie nie zdziwi ewentualna wygrana białostoczanek. Pojedynek na pewno będzie niezwykle wyrównany, będzie w nim mnóstwo walki. Linia 180.5 punktu pęknie!
|
|
| Giba |
Moderator / #81 - Posted: 20 Lis 2009 14:16
|
Krzysiu też biorę pod uwagę ten typ, kusi mnie także win Azs Białystok
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #82 - Posted: 20 Lis 2009 14:21
|
Mnie trochę przerażają dwa strasznie wysoko wygrane przez Stal sety z Gwardią, wolę jednak Over. Mielec 3 mecz w przeciągu 5 dni, ich trener mówi, że z kondycją wszystko ok, ale na bank dziewczyny są już zmęczone, dzisiaj spuchną, takich łatwych setów - spacerków się nie spodziewam. Jak dla mnie dwa zespoły na identycznym poziomie, zadecyduje dyspozycja dnia, nie podejmę się wskazania zwycięzcy... ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| Christo |
Użytkownik / #83 - Posted: 20 Lis 2009 17:21
|
A ja panowie spróbuję +1,5 AZS po dobrym kursie. Powinny ugrać te dwa sety. GL
|
|
| Christo |
Użytkownik / #84 - Posted: 20 Lis 2009 19:47
|
A ja panowie spróbuję +1,5 AZS po dobrym kursie. Powinny ugrać te dwa sety. GL

Trzeba będzie wyczaić resztę kolejki. ___________________________________ Edytowany przez: Christo
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #85 - Posted: 20 Lis 2009 20:03
|
Christo, ja złapałem o 12 w toto-mixie handi na Białystok po kursie 1.65, a Ty po jakim kursie i u jakiego buka?  ___________________________________ Edytowany przez: Rossi46
|
|
| Christo |
Użytkownik / #86 - Posted: 20 Lis 2009 20:06
|
W necie. Wow to ziemniaki słabizna. O godzinie 17 miałeś jeszcze w wielu bukach gdzie dają handi.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #87 - Posted: 20 Lis 2009 20:22
|
Stal Mielec - Pronar Zeto Astwa AZS Białystok Over 180.5 pkt. Kurs: 1.72 (Nordicbet) Stawka: 8 3:2 (25:19, 18:25, 24:26, 25:21, 15:6) - 204 pkt. 
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #88 - Posted: 20 Lis 2009 20:24
|
Oba typy które puściłem weszły - handi na Białystok po kursie 1.65 i over 185,5pkt po kursie 1.80, więc elegancko 
Miło by było żeby udało się rozkminic resztę spotkań kolejki w taki sposób, ale lekko nie będzie...
|
|
| Giba |
Moderator / #89 - Posted: 20 Lis 2009 21:32
|
Może to nie rozgrywki ligowe to nie ma sensu już zakładać nowy temat na te parę kolejek.
Jutro 3 kolejka PWM i zagrają następujące pary.
Polska - Brazylia 4:30 Kuba - Egipt 6:30 Japonia - Iran 10.00
Co ciekawe w pierwszym dniu turniejów wszystkie 3 spotkania kończyły się wynikiem 3:2, 2 dzień zawodów to już wyniki 3:1, jutro trzeci dzień i?? no właśnie może całkiem przypadkiem być we Wszystkich meczach 3:0.
Podobają mi się 2 typy Kuba - Egipt under 160,5 pkt po 1.48 i Japonia - Iran under 185,5 pkt po 1.6
Bardzo dobrym typem moim zdaniem na jutrzejszą kolejke PlusLigi kobiet jest typ +2,5 seta Dąbrowa Górnicza, która zmierzy się na wyjeździe z Aluprofem a kurs 1.6 jest przyzwoity.
To tylko tak w skrócie jak znajdę czas to skrobnę coś o tych typkach, mam nadzieję, że ktoś wyrazi zdanie na ich temat, może ktoś ma odmienne zdanie co do powyższych informacji.
|
|
| dawid92 |
Użytkownik / #90 - Posted: 20 Lis 2009 21:40
|
Po tym co pokazuje Egipt troche bałbym się stawiać Kuba - Egipt under 160,5 pkt Wydaje mi się że mogą ukąsić chociaż z jednego seta...
|
|