| RedDevil87 |
Użytkownik / #361 - Posted: 29 Gru 2009 12:16
|
Nie mogę nigdzie znalezc tabeli ligi greckiej, Krzysiu masz coś na oku?
|
|
| Lucas |
Użytkownik / #362 - Posted: 29 Gru 2009 12:50
|
Łap RedDevil 
http://www.volleyball.gr/index.asp?a_id=740
Jutro Puchar Włoch  ___________________________________ Edytowany przez: Lucas
|
|
| 19KaRoL90 |
Użytkownik / #363 - Posted: 29 Gru 2009 13:07
|
http://statystyki.livezone.onet.pl/statistics/onet/?stageid=18321
Ta chyba będzie lepsza bo po polsku
|
|
| matiwrz |
Użytkownik / #364 - Posted: 29 Gru 2009 13:09
|
redDevil http://wyniki.siatka.org/ligi-zagraniczne/sezon-2009-2010/grecja-m/runda-zasadnicza
|
|
| karmello |
Użytkownik / #365 - Posted: 29 Gru 2009 13:33
|
Jutro Puchar Włoch
Zgadza się. Oto kursy z toto:
Trentino-Perugia (1/4 finału) 1.18 3.80 Modena-Macerata (1/4 finału) 1.75 1.85 Cuneo-Monza (1/4 finału) 1.20 3.60 Treviso-Piacenza (1/4 finału) 1.60 2.00
|
|
| smoooke |
Użytkownik / #366 - Posted: 29 Gru 2009 13:51
|
Jak dla mnie to Macerata win po tym co Modena odstawiła w lidze ostatnio. 2-0 prowadzenie a później dwa sety w pipe do 17 i to z fryzjerami. Macka mnie nie zachwyciła również w swoim meczu ale mimo wszystko win za 3 pkt. Więc pobiorę lekko Maceratę.
|
|
| smyku |
Moderator / #367 - Posted: 29 Gru 2009 15:18
|
Smooke a pamiętasz mecz Lube niedawny na wyjeździe z Budvą? Ja bym uważał - Lube u siebie a na wyjeździe to dwie inne drużyny w moim mniemaniu.
|
|
| rafcio1043 |
Użytkownik / #368 - Posted: 29 Gru 2009 15:52
|
co do tego meczu ligi greckiej. To nie byłbym taki pewien ich zwyciestwa w handicapie. Lamios Moze wygrac ten mecz ale latwo nie beda mieli takie jest moje zdanie... Lamios z otstanich 6 pojedynkow na wyjezdzie wygral... 0.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #369 - Posted: 29 Gru 2009 16:28
|
Mecz: Foinikas Syroy - Lamia Typ: Lamia -1,5 Sets Kurs: 2.20 (Stan James) Stawka: 9
AO Foinikas Syros sięgnął dna. Zespół w niczym nie przypomina drużyny z poprzedniego sezonu, która to niespodziewanie zakończyła rozgrywki A1 na 5 miejscu. Pozycja ta zagwarantowała Foinikasowi miejsce w europejskich pucharach, drużyna reprezentowała Grecję w Challenge Cup. Celowo piszę to w czasie przeszłym, bo dwa tygodnie temu ekipa z Syrosu pożegnała się z tymi rozgrywkami już w 2 rundzie, ulegając w dwumeczu azerskiemu Azerneft Baku. W A1 drużynie wiedzie się jeszcze gorzej, z zaledwie dwoma zwycięstwami na koncie, AOFS zamyka ligową tabelę. Foinikas pokonał jedynie na "szczęśliwej wyspie" przedostatnie w tabeli AO Kifisias po tie-breaku oraz będącego w tamtym okresie w dołku PAOK Saloniki 3:1. Poza tym pasmo samych porażek, zespoły pokroju GS Lamia nie miały większych problemów z ogrywaniem ekipy z Syrosu zarówno u siebie jak i na wyjeździe. Niestety ubiegłoroczny sukces odbił się na zespole Foinikas. Działacze nie byli w stanie utrzymać najlepszych zawodników, a sprowadzeni w ich miejsce siatkarze zawodzą na całej linii. Zagraniczny zaciąg zupełnie nie radzi sobie w greckich realiach. Oczekiwanego skutku nie przyniosła również zmiana trenera, Bułgara Dragieva zastąpił Petit Ntragkief. Nowy trener swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem przyczynił się do tego, że federacja go zawiesiła i w tym momencie Ntragkief mecze swoich podopiecznych zmuszony jest oglądać z trybun. O obliczu drużyny w tej rundzie decydują pozyskani przed sezonem: australijski rozgrywający Shane Alexander, atakujący z USA Matt Webber oraz przyjmujący z Portoryko Ivan Perez, zespół wzmocnił także kolejny Amerykanin Damien Scott. Są to gracze, którzy nie stawiali przy podpisywaniu kontraktów wygórowanych żądań finansowych, których zresztą AO Foinikas nie mógłby spełnić, z racji nie najlepszej sytuacji finansowej klubu. Jedynym wartościowym zawodnikiem, którego udało się działaczom namówić do pozostania w klubie jest środkowy Michalis Christophoridis. Niestety również i on postanowił opuścić tonący okręt, rozwiązał właśnie kontrakt za porozumieniem stron z klubem i dzisiejszy mecz z Lamia GS jest jego ostatnim w barwach Foinikas Syros. Ubiegłotygodniowa porażka na własnym parkiecie z Panellinios 1:3 przelała tylko czarę goryczy. Gospodarze przed spotkaniem robili sobie duże nadzieje, twierdzili, że jest to dla nich mecz o być albo nie być. Niestety goście obnażyli wszystkie słabe punkty Foinikasu, morale w zespole spadło praktycznie do zera, już tylko nieliczni wierzą w to, że uda się w tym roku uratować A1 dla drużyny z Syrosu. W niedawno udzielonym wywiadzie dla greckiej prasy jeden z greckich zawodników stwierdził wprost, że gra im się zupełnie nie klei, nie wygląda to najlepiej i że potrzebowaliby w tym momencie jakiegoś cudu. Tytuł w jednej z lokalnych gazet przed meczem z Lamia GS: "Nadzieja umiera ostatnia" - najdobitniej oddaje obecny stan, w jakim znajduje się ekipa Ntragkiefa. Przed jego podopiecznymi arcytrudne zadanie, bo na szczęśliwą wyspę przyjeżdża GS Lamia, a zawodnicy Foinikasu wciąż mają w pamięci baty, które zebrali w pierwszej rundzie w starciu z tym rywalem. Zostali oni bowiem rozbici 0:3 (11-25, 14-25, 18-25) w nieco ponad godzinę gry, dokładnie w 64 minuty... Całkiem udany poprzedni sezon rozbudził apetyty działaczy GS Lamia. Drużyna w tym roku ma za cel walkę o europejskie puchary, pierwsza czwórka ligi jest poza zasięgiem, ale już 5 miejsce jest całkiem realne. Przed startem rozgrywek Lamia pokonała w meczu sparingowym Olympiakos 3:1 i wydawało się, że wszystko jest na jak najlepszej drodze, aby ten plan zrealizować. Niestety początek sezonu w wykonaniu podopiecznych Dimitrisa Andreopoulosa nieco rozczarował. Warto jednak przy tym zauważyć, że w kilku spotkaniach zabrakło Lamii nieco szczęścia, aż 3 spotkania przegrali oni bowiem po tie-breakach. Największą gwiazdą drużyny Lamia GS jest amerykański atakujący Curt Toppel, który wraz z kolegą z zespołu, przyjmującym Dimitrisem Rizopoulosem wyśmienicie spisali się w tegorocznym greckim All Star Game 2009. Kolejną wiodącą postacią w ekipie jest Słoweniec Alan Kommel , który w poprzednim sezonie wyróżniał się w La Nef Castelfidardo we włoskiej Serie A2. Większość z Was powinna także kojarzyć przyjmującego Branko Roljića, który grał na pozycji libero w drużynie Serbii przeciwko Polsce w Lidze Światowej. Dużym sukcesem działaczy było także pozyskanie przed sezonem libero Papadimitriou. Nowi zawodnicy bardzo szybko wkomponowali się w zespół i to na ich barkach opiera się gra Lamia GS. Zawodził jedynie ten, z którym wiązano największe nadzieje po poprzednim bardzo udanym dla niego sezonie - wenezuelski rozgrywający Rodman José Valera Capon. Jego zachowanie zarówno na parkiecie jak i poza nim pozostawiało wiele do życzenia i działacze postanowili zerwać z nim kontrakt, a w jego miejsce pozyskać Johna Haritonidisa. Wraz z nim, 3 tygodnie temu ściągnięto także amerykańskiego środkowego Nicka Scheftica, który występował już swego czasu w Grecji w PAOK-u Saloniki. Nie miał on więc większych problemów z aklimatyzacją w zespole i z miejsca stał się jedną z ważniejszych postaci Lamia GP. Wraz z Panagiotisem Pelekoudasem tworzą oni blok nie do przejścia, a w obwodzie jest jeszcze Giorgos Sfendylakis. Bez wątpienia gra blokiem jest w tym momencie najmocniejszą stroną Lamia GP. Widoczny jest postęp w grze Lamia GS, drużyna gra dużo lepiej i powinna rozpocząć marsz w górę tabeli. Ostatnie dwa mecze ligowe Lamii miały niezwykle dramatyczny przebieg. Najpierw podopieczni Andreopoulosa polegli na własne życzenie na wyjeździe z Panelliniosem 2:3. Goście prowadzili 1:0 i 2:1, kontrolowali mecz, jednak przestój w 4 secie zadecydował o ich porażce. Warto zwrócić przy tym uwagę, że walczyli oni jak równy z równym z Panelliniosem, który w poprzedniej kolejce pokonał na wyjeździe ich najbliższego rywala 3:1. I w końcu przyszedł mecz, który może okazać się przełomowy dla ekipy Lamia GS. W ostatnim spotkaniu pokonali oni bowiem na własnym parkiecie EA Patron, z Andreyem Zhekovem, Riverą, Israelem Rodríguezem i Boyanem Yordanovem w składzie. EA Patron Plus prowadził już w setach 2:0, jednak gospodarze dzięki niesamowitej determinacji i woli walki przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Wszyscy zgodnie podkreślają , że ta wygrana dała im niesamowitego kopa i dzięki niej nabrali pewności siebie. Dzisiaj jest okazja potwierdzić dobrą dyspozycję, jeżeli Lamia GS zagra na takim poziomie jak w ostatnim ligowym meczu z EA Patron, to o wynik konfrontacji z Foinikas Syros jestem spokojny...
|
|
| karmello |
Użytkownik / #370 - Posted: 29 Gru 2009 18:50
|
Cuneo-Monza H (0-1,5) 1 @1.45 Trentino-Perugia H (0-1,5) 1 @1.40 Paok-Panathinaikos 2 @1.25 AKO: 2.30 stawka 5/10
Itas Diatec Trentino vs Rpa-Luigibacchi.It Perugia
Najwazniejsza informacja to powrót do składu Brazylijczyka Vissotto który w niedziele dając dobrą zmiane za Sokolova zdobył 13pkt. Skończył 12 na 21 ataków co dało mu 57% skuteczności. Ta zmiana bardzo pomogła Itasowi. Sokolov miał jedynie 20% skuteczności. Jutro to własnie Vissotto ma wyjść w pierwszej szóstce więc na pewno to wiele pomoże drużynie. Obie drużyny spotkały się nie tak dawno w lidze. 16 grudnia wygrało Trentino 3-1 (21:25, 25:23, 26:24, 25:21). Spotkanie było bardzo wyrównane ale w decydujących momentach Trentino zachowywało większy spokój i wygrywało końcówki.Warto dodać ,ze grali wtedy bez Vissotto. Obie drużyny nie tak dawno bo w niedziele grały swoje mecze ligowe. Trentino wygrało 3-1 a Perugia 3-1 przegrała. Trentino swój mecz wygrało w ciągu 1h45min a Perugia grała o 2 minuty dłużej. Ale wydaje mi się ,że troche bardziej zmęczona może być Perugia. Bułgarski trener Trentino przywiązują dużą wage do przygotowania fizycznego i ekipa Trentino jest w stanie grać na pełnych obrotach przez cały sezon praktycznie jedną szóstką. (Skutkiem ubocznym są ciężkie kontuzje niektórych zawodników np. kontuzja Winiarskiego to w dużej mierze wina trenera). Na korzyśc Perugii przemawia to ,że w następnej kolejce odpoczywają więc jutro mogą dać z siebie 200%. Itas natomiast czeka trudny mecz z Piacenza. Moim zdaniem jutro zwycięży Itas. Wydaje mi się ,że są w stanie i w formie aby wygrać 3-1 lub 3-0 dlatego zagram ich zwycięstwo z handicapem.
|
|
| rafcio1043 |
Użytkownik / #371 - Posted: 29 Gru 2009 19:02
|
a jednak wygrali ale nie powiem ze bylo to latwe zwyciestwo ;p Brawo Jarzyna 
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #372 - Posted: 29 Gru 2009 19:04
|
Mecz: Foinikas Syroy - Lamia Typ: Lamia -1,5 Sets Kurs: 2.20 (Stan James) Stawka: 9 1:3 
rafcio1043 jak się czyta komentarze takich osób jak Ty, to się odechciewa pisać i motywacja do dalszej pracy spada do zera. Pamiętaj, że wszystko to piszę dla Was , a nie przeciwko Wam. Nad analizą tego spotkania spędziłem ładnych kilka godzin, a uwierz mi, że znaleźć dobre informacje i je przetłumaczyć z języka greckiego wcale nie jest tak łatwo. A ty uaktywniasz się na forum i wypisujesz w dwóch tematach swoje wypociny, nie podparte żadnymi sensowymi analizami, poza stwierdzeniem, że Lamios z otstanich 6 pojedynkow na wyjezdzie wygral... 0. W takim razie trzeba było poszerzyć swoją analizę i napisać coś więcej. Jestem ciekaw czy swoje pieniądze postawiłeś na handi na gospodarzy, skoro taki byłeś pewien,wydaje mi się to oczywiste, że tak właśnie zagrałeś. Twierdzisz, że nie było to łatwe zwycięstwo. No sorry ale czego się spodziewałeś? Wygranej w 3 setach do 9? To nie Panatha. Od 2 seta nawet przez moment nie miałem chwili zwątpienia, bo goście kontrolowali ten mecz. No ale ty wiesz swoje...Dobra wystarczy tej napinki. Ale mam seryjkę na blogu w siatkę Pozdrawiam.  ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| pabloboss1988 |
Użytkownik / #373 - Posted: 29 Gru 2009 19:17
|
Widze piekna skutecznosci jutro zapowaidaja sie ciekawe mecze Apollon Kalamaris-Patron Paok-Panathinaikos Aek-Kifisias Olympiakos-Aris Panellinios-Iraklis
Trentino-Perugia (1/4 finału) Modena-Macerata (1/4 finału) Cuneo-Monza (1/4 finału) na mnie ten mecz zrobil duze wrazenie under 180 pkt kurs 1.8 ?? Treviso-Piacenza (1/4 finału)
|
|
| djsosna |
Moderator / #374 - Posted: 29 Gru 2009 19:22
|
@rafcio1043, OSTRZEŻENIE. Za robienie sobie Quasi Chat'a z tematu siatkówki i za niedocenienia pracy Krzysia Jarzyny. Do tego od dawna nie wiedziałem żadnej Twojej analizy! 
PS: Krzysiu, faktycznie stałeś się ekspertem od siatki ostatnio,hehe. A skąd ty wziąłeś tyle ciekawych(!) info. o dzisiejszym meczu to już Twoje. Brawo i szacun 
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #375 - Posted: 29 Gru 2009 19:27
|
Hehe nie trzeba być ekspertem, wystarczy być dobrym obserwatorem i trzymać rękę na pulsie W sumie grało się w reprezentacji w szkole średniej, wbijało się gwoździe, to do czegoś zobowiązuje Jutro kilka ciekawych spotkań, aa mam jeden z Grecji, do roboty Panowie, ostatnia szansa wydoić buków na siatce w tym roku! 
|
|
| kosma1995 |
Użytkownik / #376 - Posted: 29 Gru 2009 19:27
|
Brawo Krzysiu Jarzyna.Odważne przy braku wygranej gości na wyjeździe
|
|
| karmello |
Użytkownik / #377 - Posted: 29 Gru 2009 19:43
|
W sumie grało się w reprezentacji w szkole średniej, wbijało się gwoździe, to do czegoś zobowiązuje
Krzysiu grałeś na jakiejś określonej pozycji ? Czy na zwykłe przejścia ?
Bre Banca Lannutti Cuneo vs Acqua Paradiso Monza
Cuneo w niedziele doznało pierwszej porażki od 10 spotkań ! Przegrali 3-1 z Piacenza. Graja siatkówke bardzo przyjemną dla oka. Tak patrząc w statystyki ciężko mi wyłapac przyczyny porażki. Byli chyba po prostu słabsi. Przyjęcie pozytywne na poziomie 59% pozwala dobrze prowadzić gre. Słabo zagrali w ataku i pewnie to było główną przyczyna porażki. Ekipa Monzy natomiast w niedziele postawiła trudne warunki Itasowi. W pojedynek włożyli sporo sił ale przegrali. Cuneo swój mecz rozegrało w 1h57min, Monza grała 1h45min. Co ciekawe w następnej kolecje ligi włoskiej obie drużyny spotkają się ponownie. Gospodarze będzie także Cuneo. Jeśli chodzi o Monze to gre tam ciągnie Gavotto który z Trentino zdobył 24 punkty ale miał tylko 47% w ataku. Obie ekipy spotkały się w 4 kolejce 11.10.2009r. Górą byli gospodarze czyli Acqua wygrywając 3-2 (25:22, 18:25, 25:22, 31:33, 15:13) Napewno teraz drużyna Cuneo jest inną drużyną grają o wiele lepiej. W druzynie Cuneo raczej nie zagra atakujący Wijsmans ale jak mówi jest do dyspozycji trenera i jeśli będzie trzeba to zagra. Moim zdaniem Cuneo podobnie jak Trentino wygra jutro 3-0 lub 3-1. Obie ekipy chodzi mi o Cuneo i Trentino bardzo chcą awansowac do Final Four. Na dodatek grają przed własną publicznością. Drużyna Perugii jak już pisałem, będzie w następnej kolejce odpoczywać ale drużyna Monzy wraca do Cuneo. Sądze ,że obie drużyny będą chciały skupić się na tym aby zająć jak najlepsze miejsce przed fazą play-off. Mimo ,że jeszcze prawie cała runda to sezon we Włoszech długi i siłami trzeba gospodarować. No chyba ,że ma się 12 równych zawodników . Oczywiście gram tutaj także Cuneo handicapem 
Został mi jeszcze jeden mecz. Mianowice Panathinaikos. Jak zdąrze przed meczem AV-Liverpool to wrzuce analize.
|
|
| karmello |
Użytkownik / #378 - Posted: 29 Gru 2009 20:18
|
PAOK Saloniki vs Panathinaikos Ateny Typ: 2
Jak wiadomo w Grecji liczą się 4 drużyny: Panata, Olympiakos, Iraklis i Patron. Drużyna Pawła Zagumnego dobrze radzi sobie w Lidze Mistrzów na razie 5 punktów (2wygrane i 1 porażka). Obie drużyny spotkały się ze sobą w 2 kolejce. Wtedy górą była drużyna PAOK-u wygrywając 3-2 (22:25, 21:25, 25:21, 25:19, 16:18). Jutro Ateńczycy chcą zrehabilitować się za to porażke i wygrać za 3pkt. Panathinaikos zajmuje obecnie 2 miejsce w lidze ze stratą 1pkt. do Olympiakosu. Drużyna z Salonik jest 6 z dorobkiem 16pkt. Drużyna z Aten to przede wszystkim Samik, atakujący Agamez i rozgrywający Zagumny. Drużyna Zagumnego chce zakończyć rok zdobywając 3pkt. Ostatnie 3 spotkania Panathinaikosu to dwie gryane po 3-0 i porażka z Patron u siebie 3-2. Jutro licze na wygraną drużyny z Aten. Myśle ,żę będą odpowiednio zmotywowani żeby wygrać za 3pkt. A już na pewno żeby wygrac.
|
|
| mathi90 |
Użytkownik / #379 - Posted: 29 Gru 2009 20:38
|
Witam ekspertów. Co panowie sądzicie o jutrzejszym meczu Piacenza - Treviso? Kursy na obie druzyny bardzo dobre. Ciezkimecz do wytypowania zwyciezcywedlugmnie gdyz obie druzyny ostatnio zlapaly wysoka forme.Atutem Piacenzyzpewnoscia bedzie wlasny parkiet,no ale goscie z pewnoscia podbudowani ostatnim zwyciestwem nad Cuneow dosc dobrym stylu. Moze najlepszym typem bedzie over 185.5 pkt w meczu?? Co o tym myslicie ?
@pabloboss1988:
Typ PAOK-Panathinaikos jak najbardziej popieram. Po kursie 1,80 wydaje mi sie byc on pewniakiem. Panathinaikos powinien bez problemu skonczyc mecz w 3 setach i wchodzi. Nawet jesli byly by 4 sety to tez wejdzie jesli rozlozy sie to 4x20 pkt a nie wierze zeby PAOK zdobylo 20 pkt w kazdym secie
|
|
| Giba |
Moderator / #380 - Posted: 29 Gru 2009 21:10
|
Panowie nie róbcie z tego fajnego działu Czatu, usuwam niepotrzebne i nic nie wnoszące wpisy!!! ___________________________________ Edytowany przez: Giba
|
|
| mathi90 |
Użytkownik / #381 - Posted: 29 Gru 2009 21:34
|
przepraszam Giba,moja wina.
Postaram sie jutro cos wiecej napisac ale dzisiaj umieszczam suche typy, krotko przeanalizowane:
Iskra Odintsovo-Tyumen (1set-45.5) 1 1,60 PAOK Saloniki-Panathinaikos (185.5) 1 1,80 Trentino-Perugia (0-1.5) 1 1,35 Cuneo-Montichiari (185.5) 1 1,80 Treviso-Piacenza (185.5) 2 1,80
|
|
| Lucas |
Użytkownik / #382 - Posted: 29 Gru 2009 22:06
|
Apollon Kalamarias - EA Patron @ 2 @ 1.25 + Panellinios - Iraklis @ 2 @ 1.48 + PAOK - Panathinaikos @ 2 @ 1.30 = @ 2.40 @ Tobet @ 7/10
Wtorek minął pod znakiem skoków narciarskich i koszykówki, ale środa należeć będzie wyłącznie do królowej sportów, siatkówki. Znowu mamy doskonałą okazję do zarobienia pieniędzy i taką okazję trzeba wykorzystać. Puchar Włoch oraz Grecka A1 = kasa, tak powinno przynajmniej być. Najpierw zaatakujemy Grecję. Tutaj wierzę w faworytów i to na nich stawiam w bardzo kuszącym tripelku z Tobeta. Nie będę każdego spotkania opisywał oddzielnie, ale postaram się napisać kilka zdań o tych starciach. Tak jak napisałem wcześniej stawiam na zespoły z wielkiej siatkarskiej czwórki w Grecji. Na Olympiakos nawet nie patrzę, bo kurs jest za niski, przynajmniej moim zdaniem, chociaż dla podbicia -1.5 @ 1.15 to jeszce nie tragedia. Jutro liczę na czwarty w tabeli Patron, trzeci Iraklis i drugą Panatę. W Grecji zdecydowanie cztery zespoły wybijają się nad resztę. Czwarty Patron ma 26 punktów, a piąty Panellinios 19, różnica jest więc dość spora. Patron do lidera Olympiakosu traci zaledwie 4 punkty, a więc rywalizacja o jak najlepsze miejsca przed Play-off jest gorąca i nie wyobrażam sobie, żeby któryś z tych zespołów stracił jutro punkty, ponieważ wtedy mógłby stracić trochę dystansu do rywali, który byłby później zbyt duży do odrobienia. Łączne AKO 2.40 mnie zadowala i to moim zdaniem pierwsza, ale na pewno nie ostatnia dobra propozycja na jutrzejszy dzień, który powinien przynieść wszystkim obstawiającym duże zyski. Z Grecji typów już nie będzie, a więc trzeba przejść dalej, do Włoch.
Itas Diatec Trentino v RPA-Luigi Bacchi Perugia @ 1 @ 1.20 + Bre Banca Lannutti Cuneo v Acqua Paradiso Monza @ 1 @ 1.25 = @ 1.50 @ WillHill @ 10/10 Itas Diatec Trentino v RPA-Luigi Bacchi Perugia @ 1 [-1.5]@ 1.50 + Bre Banca Lannutti Cuneo v Acqua Paradiso Monza @ 1 [-1.5]@ 1.55 = @ 2.33 @ WillHill @ 7/10
Drugi kupon jest moim zdaniem jeszcze pewniejszy. Tym razem jest to dubel, w którym stawiam na Itas Trentino i Cuneo. Kursy 1.20 i 1.25 nie zachwycają, ale gdy je połączymy to łączny kurs mamy już całkiem miły, 1.50. Oba zespoły po prostu muszą przejść dalej. Trentino i Cuneo to zespoły z dużo wyższej półki niż ich rywale i moim zdaniem można tego dubla grać grubo, nie będę się rozpisywał, bo nie ma to większego sensu. Cuneo i Trentino po prostu muszą wygrać swoje spotkania. Dodam jeszcze, że polecam szybkie granie w WillHillu, bo kursy u innych bukmacherów są mniejsze i w angielskim buku również mogą spaść.
Trenkwalder Modena - Lube Banca Macerata @ Over 185.5 @ 1.80 8/10
Czas na ostatni już typ z siatkówki na jutro, czyli starcie Modeny z Maceratą. Początkowo rozważałem bardzo mocno typ na Lube Bancę, ale ostatecznie ten typ jednak odrzuciłem, bo znalazłem trochę ciekawsze rozwiązanie, over 185.5. Oba zespoły spotkały się ze sobą 20 grudnia, a więc zaledwie 9 dni temu. Ten mecz rozgrywany w Maceracie wygrali, wtedy gospodarze, ale starcie te było niesamowicie wyrównane. Mimo wyniku 3:1 oba zespoły zdobyły w sumie 192 punkty. Wszystkie sety były bardzo wyrównane. Modena sezon rozpoczęła bardzo dobrze i od samego początku była w czołówce ligi, ale później przyszedł trochę gorszy okres gry dla dzisiejszych gospodarzy. Modena w 14 kolejce niesamowicie męczyła się Yogą Forli, z którą jednak wygrała ostatecznie 3:2, ale później zespół Silvano Prandiego zagrał katastrofalnie w 15 kolejce u siebie w hali PalaPanini Modena przegrała 0:3 z najgorszą drużyną w lidze, Pineto. Spotkanie te było w wykonaniu gospodarzy po prostu katastrofalne, a takiego wyniku chyba nikt się nie spodziewał, nawet najwięksi optymiści w szeregach czerwonej latarni ligi. Później przyszedł czas na drugą porażkę z rzędu, czyli wspomniany już wcześniej mecz z jutrzejszym rywalem. W ostatnim meczu przed Świętami Modena wreszcie wygrała i przerwała gorszą passę. Verona, czyli średniak w A1 sprawił jednak spore problemy, ale ostatecznie podopieczni Prandiego wygrali 3:1. W ostatniej kolejce znowu strasznie się męczyli, tym razem na wyjeździe z Latiną, zespołem walczącym o utrzymanie. Modena wygrała ten mecz, ale potrzebne było na to, aż 5 setów. Mam wrażenie, że jutrzejsi gospodarze mają ostatnio trochę problemów z koncentracją, bo z Latiną wygrali dwa pierwsze sety, a później przegrali dwie partie do 17, ale w 5 secie się obudzili. W Modenie gra kilku znanych siatkarzy, a najwięcej piłek w ataku dostaje Włoch z kubańskimi korzeniami Dennis Angel, który w całym sezonie zdobył już prawie 400 punktów, atakuje z dobrą skutecznością 56%, a średnio co drugim secie zalicza również asa i blok. Angel to na pewno największa gwiazda gospodarzy, ale są również inni ciekawi zawodnicy. Takimi na pewno są rozgrywający z Finlandii Mikko Esko, atakujący Wenezuelczyk Luis Augusto Mayorca Diaz i holenderski środkowy Wytze Kooistra. Prandi zbudował w Modenie naprawdę ciekawy zespół, który jest w stanie walczyć o najwyższe laury, ale jutro trafią na równie dobrych rywali, Lube Bancę Maceratę. Lube w tabeli ligi włoskiej jest o dwie pozycje wyżej od swoich rywali, a do lidera Trentino traci 8 punktów. Macerata sezon rozpoczęła średnio, ale później z meczu na mecz spisywała się już lepiej. Pierwszą rundę spotkań zakończyła dwoma pewnymi zwycięstwami z Veroną i Loreto, a później Banca wygrała ze swoim jutrzejszym przeciwnikiem we własnej hali 3:1, ale o tym już pisałem, a w kolejnych dwóch kolejkach Banca kontynuowała swoja zwycięską serię i wygrała 3-0 z Pineto oraz 3-1 z Perugią. Jak widać ostatnio podopieczni Ferdinando De Giorgiego spisują się po prostu kapitalnie, wygrali pięć ligowym potyczek z rzędu i jutro to oni będą moimi minimalnymi faworytami. Koledzy Sebastiana Świderskiego, który w tym sezonie ma dużego pecha, ale w poprzednich dwóch sezonach był pewnym punktem zespołu, jutro na pewno stworzą nie zapomniane widowisko. W Maceracie również gra wielu kapitalnych siatkarzy, a tacy zawodnicy jak libero Mirko Corsano, atakujący Alberto Cisolla, środkowi Martin Lebl i Mirko Podrascanin, atakujący Igor Omrcen czy rozgrywający Valerio Vermiglio znani są na całym świecie. Macerata Puchar Włoch traktuje bardzo poważnie, z resztą tak jak każdy inny zespół, ale to właśnie Lube wygrała dwie ostatnie edycje. Jutro powinniśmy obejrzeć niesamowite widowisko, które moim zdaniem zakończy się w 5 setach, a nawet jeśli nie w 5 to w przynajmniej w 4, bo każdy z tych zespołów powinien ugrać po minimum jednym secie, które będą wyrównane tak samo jak w grudniowym meczu w lidze włoskiej.
Good Luck 
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #383 - Posted: 30 Gru 2009 08:58
|
Z Włoch dla mnie również najbardziej podoba się over w meczu Trenkwalder Modena - Lube Banca Macerata. Goście bronią Pucharu Włoch, zdobyli go również dwa lata temu, są w gazie, w kapitalnej formie jest ich atakujący Igor Omrčen, właśnie drugi raz z rzędu został MVP miesiąca. Modenie z kolei zależy na tym trofeum chyba najbardziej z całej stawki. Tutaj musi być zacięty pojedynek i minimum 4 sety, żadna z ekip nie odpuści. Itas Diatec Trentino powinno wygrać, ale 1.15 w starciu z RPA-Luigi Bacchi Perugia sobie zdecydowanie odpuszczam, mając w pamięci ich ostatni ligowy pojedynek. Tym bardziej, że w Perugii doszło do zmiany trenera i może zadziałać efekt nowej miotły. Bre Banca Lannutti Cuneo ma chyba najłatwiejszego rywala, ale strasznie styrany jest Nikolov, dziadkom może zdarzyć się gorszy dzień. Doszły mnie słuchy, że od poniedziałku na pełnych obrotach trenuje już z zespołem i najprawdopodobniej wystąpi w dzisiejszym meczu kapitan Wijsmans. Jeżeli będę miał pewność że zagra, to wtedy z pełnym przekonaniem postawię na Cuneo, w innym wypadku podziękuję. W meczu Sisley Treviso - Copra bardziej skłaniam się ku Piacenzie, złapali oni już właściwy rytm, ostatnio z Cueno w lidze zagrali kapitalnie. Martwi mnie jedynie fakt, że Zlatanov ma lekką kontuzję i nie gra na 100% swoich możliwości. To są mecze pucharowe, jak wiadomo żądzą się one swoimi prawami, grają między sobą najlepsze zespoły z Włoch, moim zdaniem full stawka na wygraną którejś z ekip odpada. Jak już pisałem dam chyba jedynie na zwycięstwo Cueno, ogólnie po raz kolejny pasują mi w tych 4 spotkaniach overy i tak też chyba zagram... Jeżeli chodzi o Grecję to EA Patron zagra bez Petera Petroglou, Apollon Kalamarias nie taki słaby, ale czystą dwójkę bez handi można dać, tym bardziej że do pełni zdrowia doszedł już rozgrywający Andrey Zhekov. Panathinaikos Ateny wygra w Salonikach za 3 punkty, przegrali w 2 kolejce na własnym parkiecie z PAOK po tie-breaku, bo przespali dwa pierwsze sety. "Koniczynki" nie były jeszcze wtedy zgrane i grały osłabione, nie grał m.in Samica. Zawodnicy Panathinaikosu zgodnie podkreślają, ze w meczu tym liczą się tylko 3 punkty, są niezwykle zdeterminowani. Olympiakos dzisiaj ma spacerek, więc nie mogą oni sobie pozwolić na stratę jakichkolwiek punktów. PAOK gra słabiutko, przegrał niedawno 5 meczów z rzędu. Przełamał się dopiero w derby z Arisem, ale to raczej gospodarze ten mecz przegrali, niż PAOK go wygrał, bo Aris prowadził w tie-breaku już 14-8, a mimo to zszedł z parkietu pokonany W poprzedniej kolejce zawodnicy z Salonik planowo wygrali na wyjeździe 3:1 z AO Kifisias. Panathinaikos z Samicą, Agamezem i Zagumnym w składzie to zupełnie inna półka i każdy inny wynik niż 0:3, 1:3 dla "Koniczynek" będzie sensacją. O Olympiakosie napiszę za chwilę... Lucas przyglądałeś się bliżej Greckiej A1 czy jedziesz po kursach i miejscu w tabeli? Mam tutaj na myśli Iraklis? ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| Giba |
Moderator / #384 - Posted: 30 Gru 2009 09:21
|
Krzysiu mi się dzisiaj podoba po dobrym kursie gra na Aek z Kfisias, szukam jeszcze więcej info na temat tego spotkania, Aek w Kfisias wygrał spokojnie 3:1, dodatkowo gra dobrze na własnym parkiecie, gdzie ich przeciwnicy na wyjazdach bardzo słabo a kurs 1,75 bardzo ciekawy. Jeszcze coś poszperam i postaram się opisać meczyk.
|
|
| wit |
Użytkownik / #385 - Posted: 30 Gru 2009 09:31
|
http://translate.google.pl/translate?u=http%3A%2F%2Fwww.aek-volley.gr%2F&sl=el&tl=pl& hl=&ie=UTF-8 Aek w żałobie.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #386 - Posted: 30 Gru 2009 09:34
|
Giba mecz AEK-u już prześwietliłem, trochę poczytałem i zdecydowanie odradzam. Zaraz napiszę o meczach Iraklisu i Olympiakosu...
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #387 - Posted: 30 Gru 2009 10:08
|
Ja tam bym był ostrożny stawiając na Iraklis. Może i wygra, ale w życiu nie poleciłbym nikomu stawiać swoich pieniędzy na drużynę, która zagrała tragicznie ostatni ligowy mecz i wczoraj zwolniła trenera. Obowiązki Holendra Harrego Brokkinga przejął póki co jego asystent Freddie Brooks i to on poprowadzi dzisiaj drużynę. Panellinios Ateny to niewygodny rywal, w swoim składzie ma kilku wartościowych graczy jak hiszpański rozgrywający Jordi Barbera Gens czy też Brazylijczycy Marcelo Mendes Sacchi i Marcilio José da Silva. Nazwiska Ioannis Roumeliotakis, Giorgos Papazoglou oraz środkowego bloku Stavrosa Katsanevakisa też nie są w Grecji anonimowe. Iraklis Saloniki w ostatnim ligowym spotkaniu przegrał na własnym parkiecie prestiżowy mecz z Olymiakosem 1:3. Goście wystąpili w tym meczu osłabieni, zagrali bez przyjmującego Leonardo Caldeiry i nie pokazali nic szczególnego, a mimo wygrali, bo zespół z Salonik zagrał po prostu beznadziejnie. Wolę dzisiaj dmuchać na zimne i sobie Iraklis daruję...
|
|
| karmello |
Użytkownik / #388 - Posted: 30 Gru 2009 10:58
|
Doszły mnie słuchy, że od poniedziałku na pełnych obrotach trenuje już z zespołem i najprawdopodobniej wystąpi w dzisiejszym meczu kapitan Wijsmans
Gotowy był już w niedziele ale trener z niego nie skorzystał bo uznał ,że nie chce ryzykować odnowienia kontuzji. Napewno nie jest gotowy do gry na 100%
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #389 - Posted: 30 Gru 2009 11:39
|
“Lunedì ho ripreso gli allenamenti con la squadra, ora sto decisamente meglio e anche di testa sono pronto per questa sfida, ho sempre voglia di giocare, però sarà l’allenatore a valutare e decidere se schierarmi per la Coppa Italia.”
W 100% może i nie, ale dziś na parkiecie powinien się pojawić i choć trochę odciążyć Nikolova...
Dubelek z Coppa Italia A1: Lannutti Cuneo - Gabeca Montichiari 1 1.25 Monza Trenkwalder Modena - Lube Macerata Over 186.5 1.85 Kurs: 2.31 (William Hill) 5/10
A z Greckiej A1 dałem wcześniej dubelek: Kalamarias - EA Patron 2 PAOK Thessaloniki - Panathinaikos Athens(1.5-0) 2 8/10
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #390 - Posted: 30 Gru 2009 11:56
|
-1,5 można dać, ale odradzam grać -2,5. Olympiakos nadal bez Leonardo Caldeiry, Luiz Felipe Marques Fonteles przyleciał właśnie do Grecji, po kontuzji nie ma już śladu, ale dzisiaj jeszcze również nie wystąpi. Aris wzmocniony i zagrał bardzo dobry mecz w ostatniej kolejce...
|
|